Wypiski
Księgarnia|seria WOKÓŁ LITERATURY|Bereza Henryk
Stara cena:33.00zł
Cena:25.00zł| Cechy | |
| format | 18,0 x 18,0 cm |
|---|---|
| rok | 2006 |
| strony | 242 |
| oprawa | broszurowa |
| ISBN | 978-83-922577-4-5 |
| wydanie | 1 |
Czytelnik, który styka się z wypiskami po raz pierwszy, powinien być zadowolony, bo ma okazję poznać późne pióro krytyka czynnego zawodowo od ponad pięćdziesięciu lat. Czytelnikowi, który znał wypiski wcześniej, brakuje wielu omówień i spostrzeżeń, jadnak szczecińsko-warszawska plotka głosi, że będą kolejne tomy, więc po prostu trzeba się uzbroić w cierpliwość, żeby całość przeczytać na nowo i na nowo zrozumieć, bo warto i dla siebie i dla kultury narodowej.
Darek Foks, Machina
Henryk Bereza to krytyk, który mimo że nie przez wszystkich jest kochany, to przez prawie wszystkich uznawany za godnego czytania. A wydane w formie książki wypiski są bezsprzecznym tego dowodem. (...) Zapytany niedawno podczas publicznego spotkania, czym jest literatura, po chwili zadumy odpowiedział: Literatura wymaga od swoich twórców wszystkiego, czyli uznania, że ona jest wszystkim. I takie myślenie autora wypisków o twórczości literackiej daje się wyczuć podczas ich lektury. Bo literatura dla Berezy to nie tylko dodatek do życia, ale i całe życie - które zawsze naznaczone było słowem pisanym. Krytyka literacka to natomiast nie tylko wystawianie szkolnych not książkom - to pokazywanie czytelnikom, że literatura może być wszystkim, że jest życiem.
Paweł Urbaniak, Nowe Książki
Autora przedstawiać nie trzeba, wszak jest on jednoosobową instytucją literatury współczesnej, od półwiecza obecny jako krytyk szybkiego reagowania. Oczywiście mogą dziwić niektóre wyroki ferowane w wypiskach albo wierność pewnym pisarzom (...) Te ostatnie przypadłości zarzucano Berezie, ale wypiski raczej nie przynoszą materiału dowodowego, mogącego zadowolić oskarżycieli i szyderców. Przynoszą za to kolejne świadectwo służby literaturze in statu nascendi, ale też fascynacji klasyką dwudziestowiecznej prozy polskiej, nowościami teorii literatury, filozofii, a nawet filmu (...) Cóż dodać? Twórczości gratulujemy Berezy.
Krzysztof Fiołek, Lampa
Wypiski (...) można czytać wielorako: "po bożemu", czyli od początku do końca, ale też inaczej, otwierając w dowolnym miejscu. A że jest to książka krytycznoliteracka, można w niej szukać opinii o innych książkach, ale można też czytać ją jak powieść, mającą swego opowiadacza, dramaturgię, wyjątkowy język. (...) Prace Berezy budziły i budzą kontrowersje. Niektórzy powiadają, że w ocenach jest nieobiektywny i preferuje to, co jemu się podoba. Czyż jednak działalność krytyka sztuki może nie być kontrowersyjna? (...) Kryteria ocen literackich są dla Berezy niezależne od tego, co mówić czy pisać wypada, dlatego wygłasza opinie, które wielu bulwersują. jego książka roi się od takich opinii, błyskotliwych, acz dalekich od trywialnej dosadności.
Bogdan Twardochleb, Kurier Szczeciński
Rzadko zdarza się krytyk widzący tak wyraźnie granicę między towarem a postawą, produktem a duchem. Krytyk ponadto dowcipny, lapidarny, obdarzony lekkim piórem, przenikliwy w sądach, profetyczny w tonie. Zdania Berezy brzmią jak aforyzmy, zdania wtajemniczonego, kogoś, komu zdarzyło się przejść na drugą stronę słowa i litery, zajrzeć pod podszewkę nadrzeczywistości nazywanej literaturą.
Karol Maliszewski, Twórczość
Nie trzeba chyba nikogo przekonywać o pozycji Berezy w rodzimym życiu literackim ostatniego półwiecza. To człowiek-instytucja, nieutrudzony propagator literatury, poszukiwacz talentów, a zarazem osoba kontrowersyjna, lekceważąca literacki mainstream, a dopominająca się uznania dla eksperymentującego z językiem marginesu. Jest Bereza czytelnikiem doskonałym, czytającym chyba wszystko, co się da i piszącym o swoich doświadczeniach z niebywałą pasją. Jego Wypiski to nie tylko ogrom czytelniczej wiedzy i popis krytyczno-literackiego kunsztu, to również intymny dziennik nietuzinkowego czytelnika, samoświadomego odbiorcy kultury, twórcy i burzyciela kanonów. (...) Mantryczne powtarzanie kilku szerzej nieznanych nazwisk może wyglądać na manię, dziwić mogą również dyskusyjne opinie (Łuczeńczyk stawiany na równi z Camusem, Drzeżdżon z Borgesem, Słyk z Tarantino), ostatecznie jednak bezkompromisowość i upór podobnych sądów skłaniają do refleksji. W tym szaleństwie jest metoda. Pewnie i tak po latach okaże się, że to właśnie Henryk Bereza miał rację.
Maciej Robert, Życie Warszawy
Czegóż tu nie ma! Henryk Bereza pisze o prozie, poezji, dramacie i teatrze. Zajmuje się literaturą polską i obcą. Komentuje książki, czasopisma (ze szczególnym uwzględnieniem rodzimej „Twórczości” oraz „Literatury na Świecie”) i maszynopisy. Interesuje się słuchowiskami, filmami (Quentin Tarantino!), współczesną piosenką. Dzieli się swymi komentarzami i autokomentarzami, to kwestia ważna, albowiem zasadą spajającą kompozycję jest silna i wyrazista indywidualność autora. Przedstawia recenzje, listy, streszcza swe wypowiedzi radiowe i telewizyjne. Żywioł prywatny przenika się ze sprawami publicznym, w pierwszej sferze rządzi zasada daleko posuniętej dyskrecji, w drugiej dominują krytyczne uwagi dotyczące życia literackiego i politycznego. (...) Podczas czytania Wypisków towarzyszy nam nieustannie odczucie obcowania z umysłem o zdumiewająco rozległych zainteresowaniach i dużej erudycji. Z tego powodu Wypiski z trudem poddają się kwalifikacjom gatunkowym. Można by powiedzieć, że stanowią nowy gatunek. Nie są ani dziennikiem lektur, ani dziennikiem intymnym; ani zbiorem esejów, ani zbiorem recenzji; ani wyznaniem, ani świadectwem. A zarazem podlegają w jakiejś części każdej z wymienionych kwalifikacji.
z posłowia
Osoby, które kupiły ten produkt kupiły także:
- Względy17.00zł
- Zgłoski18.00zł
- 2011. Antologia współczesnych polskich opowiadań32.00zł
- Orwo18.00zł
- Skerco22.00zł

